PEREŁKI LUTEGO | podsumowanie miesiąca

Witajcie Kochane, mamy koniec drugiego miesiąca nowego roku, tak więc zrobiłam krótkie podsumowanie tego minionego miesiąca i wyłapałam perełki lutego, którymi dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić. Jeżeli tylko macie chwilę, zapraszam na moment błogiego relaksu na moim blogu! 🙂

Na samym wstępie kieruję pytanie: Czy Wam też tak szybko leci czas? 😳
Niedawno wyznaczałam sobie plany roczne, witałam każdy nowy dzień nowego roku i wszystko było jakby nowym początkiem. Styczeń był na maksa intensywnym miesiącem, byłam w trakcie dwóch sesji egzaminacyjnych na studiach, zmieniłam mieszkanie, uporządkowałam niejako swoje życie i faktycznie otworzyłam nowy rozdział księgi w swoim życiu.

Luty natomiast był miesiącem, w którym wiele udało mi się dokonać. Oczywiście kilka spraw nadal czeka na swoją kolej, jednakże one przechodzą spokojnie na kolejny miesiąc. Podsumowanie tego miesiąca nie jest dla mnie łatwe. Dostrzegam w nim zarówno chwile szczęścia, jak i smutku. Zdaję sobie z tego sprawę, iż jest to normalne, ale pewnie sami wiecie, że pomimo tej świadomości, czasami trudno jest nam zaakceptować pewne sytuacje, które się wydarzają. I chociaż chcielibyśmy, aby w ogóle one się nie działy bądź żeby miały mniej dolegliwy charakter, nie możemy nic z tym zrobić. Jedynym wyjściem jest chyba patrzenie mimo wszystko optymistycznie na świat i na swoje życie. I tak jak mawiał Albert Einstein:

„Są dwie drogi, aby przeżyć życie.
Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem.
Druga to żyć tak, jakby wszystko było cudem.”

Ja oczywiście wybieram tę drugą opcję i Tobie również ją polecam! 😉


PEREŁKI LUTEGO

1. Kosmetyki dr Irena Eris

W tym miesiącu poznałam nowe kosmetyki marki dr Irena Eris Provoke. Niektóre z nich mogliście już zobaczyć wcześniej na Instagramie, Snapie oraz w kilku moich stylizacjach, np. BLACK LOOK (klik), gdzie w tym czarnym kolorystycznie zestawieniu całego outfit’u, postawiłam na jasne usta pomalowane pomadką matującą Dr Irena Eris, Real Matt Lipstic, nr 606 – Vintage Pink 🙂 Teraz dodatkowo miałam okazję  upiększać się następującymi kosmetykami:

  •  Rozświetlaczem w kompakcie STAR SHIMMER.
    Jest to rozświetlacz w pudrze, który nadaje cerze subtelną świeżość i magiczny blask. Idealny zarówno do ożywienia cery, jak i do rozpromienienia spojrzenia. Ma przepiękny, kwiatowy zapach, doskonale prezentuje się przy makijażu codziennym, jak i mocniejszym, gdy chcemy uzyskać efekt glamour 💖
    Aktualnie jest w promocji w cenie 52, 00 zł, tak więc warto skorzystać 🙂
  • Cieniami poczwórnymi  4 EYESHADOWS PALETTE.
    Numer, który posiadam to N 405. Pięknie wyglądają na powiece, długo się trzymają i doskonale aplikują. Wszystkie kosmetyki dr Irena Eris Provoke są cudownie zapakowane, jaką lustrzane odbicie na zewnątrz oraz dodatkowo lusterko wewnątrz. Korzystanie z nich, to ogromna przyjemność 🙂
  • Pomadką matującą Real Lipstic Matt, nr 603.
    Z niej jestem tak samo zadowolona, jak z poprzedniej. Znakomicie napigmentowana, długotrwała, nie trzeba kilka razy malować, by uzyskać świetny efekt, wystarczy raz pomalować usta i możemy cieszyć się pięknym, kuszącym kolorem na długo! 💋

Są to absolutne perełki lutego!

Perełki dr irena eris

dr Irena Eris Provoke perełki


2. Spotkanie z Klaudią Fotyniuk

Klaudia stworzyła projekt BLOGOMARKA. Pomaga blogerom ustalić strategię, cel i przede wszystkim zaplanować kroki podejmowane na rzecz rozwoju bloga. Jednym słowem wskazuje, jak osiągnąć blogowy sukces 🙂

Razem z Klaudią mogłyśmy porozmawiać również o moim blogu, dalszej strategii i podejmowanych działaniach. Nasze spotkanie wiele mi uświadomiło, zdobyłam nowy zasób blogowej wiedzy, dzięki której łatwiej jest mi teraz pisać blog i właściwie go prowadzić, tak by robić to efektywnie, z uśmiechem na twarzy i kolejnymi osiągnięciami. Świadomość tego, co tak naprawdę chcemy robić, odkrycie swoich pragnień w połączeniu z odpowiednim planem oraz strategią działania są jedyną drogą do sukcesu. I właśnie tę drogę miałam okazję razem z Klaudią wyznaczyć dla siebie oraz mojego bloga.

Jeżeli chcesz zbudować potężnego, perfekcyjnego pod względem treści i wyglądu bloga, szukasz kogoś, kto pomoże Ci wkroczyć na właściwą ścieżkę blogowania bądź wskaże jej dalszy kierunek, gorąco polecam Ci konsultacje z Klaudią.
I pamiętaj: robienie tego, co się kocha w połączeniu z nieustanną pracą, determinacją i poświęceniem nie oznaczają nic innego, jak tylko sukces. Twoje małe kroki przybliżają Cię do celu, jednym z nich może być podjęcie decyzji i skorzystanie z usług oferowanych przez Klaudię Fotyniuk. Poza tym, jest ona przemiłą, uroczą i wyjątkową osoba, od której bije pozytywna energia i która sukces ma wypisany na twarzy, więc samo przebywanie z nią, mobilizuje do działania i podejmowania kolejnych kroków.

Zachęcam do obserwowania kariery oraz sukcesów Klaudii na Facebook’u oraz Instagramie.

Sylwia Szutko


3. Rzęsy Chantall

W perełkach lutego nie może zabraknąć mojej wizyty w Chantall – Gabinecie Kosmetyki Profesjonalnej i Stylizacji Rzęs (klik) w Białej Podlaskiej, gdzie miałam wykonany zabieg przedłużenia rzęs. Metoda 3D – 6D idealnie się u mnie sprawdziła, więc w Walentynki błyskałam zniewalającym spojrzeniem. 😀😍  Teraz każdego dnia „budzę się” piękna, nie muszę tuszować rzęs maskarą i jest to dla mnie ogromna wygoda, gdyż czas, który przeznaczałam na malowanie rzęs, teraz mogę wykorzystać efektywniej, a w życiu każda minuta ma znaczenie, gdy ma się obrany cel 😉

Aplikacja rzęs w salonie Chantall to błogi relaks, chwila wyciszenia, odskocznia i możliwość złapania oddechu. Pani Milena, właścicielka salonu, bardzo profesjonalnie podchodzi do swojej pracy i widać, że jest ona również jej pasją, stąd też nie ma chyba nic lepszego, gdy jest się oddanym w dobre ręce.

Rzęsy


4. Sesja fotograficzna z Luzią Lipińską

Perełki lutego pojawiają się również na zdjęciach! W tym miesiącu miałam okazję również współpracować z przemiłą i cudowną Luizą Lipińską przy sesji fotograficznej. Był to wspaniały czas, doskonała zabawa, świetna atmosfera i co więcej: powstałym efektem końcowym jestem absolutnie zachwycona!

Więcej zdjęć w wykonaniu Luizy możecie zobaczyć w tych wpisach:

  1. Jak uniknąć krzywdy?;
  2. 5 sposobów, jak nauczyć się wstawać rano.

A także śledząc jej profil na Facebook’u oraz Instagramie 🙂

Nie da się ukryć, te zdjęcia to cudo!

Fashion Hero


5. Zjedz tę żabę 🐸

Perełki lutego występują również w literaturze. Największą z nich jest książka „Zjedz tę żabę” autorstwa Brian Tracy. Zawiera ona 21 metod podnoszenia wydajności w pracy i zwalczenia skłonności do zwlekania. Uważam, że każdy powinien ją przeczytać! Sama żałuję, że dopiero teraz wpadła mi w ręce. Mogłabym o niej stworzyć oddzielny wpis, gdyż tak mnie zachwyciła, że w trakcie zrobiłam 6 STRON NOTATEK 😀

Przewróciłam nieco swój czas pracy i poświęcania uwagi dla spraw najistotniejszych o kilkanaście stopni, poznałam dodatkowe sposoby na to, jak pracować efektywniej, ze zwiększoną wydajnością i przede wszystkim odnosząc sukces. Początek nie był łatwy… Jak na złość, gdy tylko wprowadziłam te skuteczne zasady w życie pierwszego dnia cały dzień mi się rozwalił, wszystkie rzeczy, które miałam zaplanowane jakoś mi się rozjechały i powiedziałabym, że wrzuciłam siebie samą do głębokiej wody 🙂

Nagle chciałam zrobić wszystko! Wcześniej na liście planów na dany dzień miałam kilka najważniejszych punktów, zazwyczaj ok. 5/6. Wtedy popłynęłam i zapisałam sobie 15! 😀 Tak, taka byłam cwana! Teraz również zapisuję sobie większą ilość punktów, wszystkiemu przyporządkowuję literkę A, B, C lub D w zależności od ważności sprawy.


Przesłanie książki: 

  • Sekretem sukcesu jest nawyk podejmowania i kończenia ważnych zadań;
  • ZASADA 3 „D”: decyzja + dyscyplina + determinacja = SUKCES;
  • Postrzegaj siebie, jako osobę pełną determinacji, pewną siebie, pełną sukcesów i odwagi. TO JAK SIEBIE OCENIASZ, MA OGROMNY WPŁYW NA TWOJE POSTĘPOWANIE;
  • Myśl z ołówkiem w ręku – ja ten mechanizm wyćwiczyłam w sobie już bardzo dawno. Nie wyjdę z domu, kiedy nie zabiorę ze sobą swojego notatnika, w którym zapisuję absolutnie wszystko: pomysły, które wpadną mi do głowy, inspiracje, usłyszane mądrości itp. Tobie również polecam zapisywać wszystko, co przyjdzie Ci do głowy, a przede wszystkim swoje cele oraz plany, gdyż cele to koło napędowe sukcesu;
  •  Planuj każdy dzień z wyprzedzeniem – każdego wieczoru poświęć dziesięć minut na to, by ustalić sobie listę rzeczy do zrobienia następnego dnia;
  • Ludzie sukcesu potrafią odmówić sobie chwilowych przyjemności, są gotowi na wyrzeczenia, by móc sięgnąć po nieporównywalnie większą nagrodę w przyszłości;

To tylko niektóre z wybitnych przesłań, które zawarte są w tej książce, polecam ja absolutnie każdemu, komu zależy na tym, by jak najwięcej dokonać w swoim życiu, pracować efektywnie i być dumnym z siebie. Jeżeli chcecie przeczytać więcej na temat tej książki, napiszcie w komentarzach. Zakładając bloga nie myślałam, żeby pisać posty stricte dotyczące literatury, jednakże motywacja i osiąganie sukcesu to coś, co mnie fascynuje, interesuje i porywa, więc mogłabym zrobić wyjątek od swojego świata mody. 🙂

Książkę możecie kupić za jedyne 20, 47 zł w księgarni internetowej! Klik tu 🙂


PODSUMOWANIE

Patrząc na miniony miesiąc, jakim był luty, analizując wszystkie perełki, przyglądają się temu, co robiłam, gdzie byłam, co osiągnęłam, dochodzę do wniosku, że ludzie, którzy żyją na tym świecie, są niezwykli. Zauważyłam, że otaczają mnie same ambitne, żyjący pasją i ogromnymi marzeniami, a także celami osoby, które każdego dnia robią to, co kochają. Już kiedyś w jednym ze swoich wpisów poruszałam temat wpływu otoczenia na nasze życie (znajdziesz go tutaj) i teraz jeszcze bardziej się o tym przekonuję. To, z kim przebywamy, jakimi ludźmi się otaczamy, ma ogromny wpływ na nasze życie!

Krótko podsumowując:

  • w lutym zdałam najlepiej dwie sesje egzaminacyjne na studiach;
  •  uświadomiłam sobie, że otaczają mnie wspaniali ludzie, którzy swoją pracą i postawą, motywują mnie do dalszego działania;
  • doszłam do wniosku, że życie jest proste, tylko często to my sami je sobie komplikujemy;
  • inwestycja czasu włożona w czytanie mądrych, wartościowych książek jest najlepszą inwestycją ze wszystkich możliwych;
  • świat jest piękny, nic się w tej kwestii nie zmieniło 🙂
  • żyję tak, jakby wszystko było cudem ❤️

A jakie są Wasze perełki lutego? 😉 Podzielcie się w komentarzach


DOŁĄCZ DO GRONA OBSERWATORÓW!

Wskakuj tutaj, jeżeli chcesz być na bieżąco:

Myślę, że poniższe wpisy również mogę Cię zainteresować:

  1. Najmodniejsze BUTY wiosna-lato 2017 | moda;
  2. Trendy wiosna-lato 2017 | moda;
  3. 5 sposobów, jak nauczyć się wstawać rano;
  4. Gdzie kupić Loafers w stylu Gucci i baleriny Miu Miu?;
  5. 20 pozytywnych nawyków, które odmienią Twoje życie.

Całuję mocno! ❤️

Komentarze: 31

  1. Mój luty nie był jakiś mega twórczy: zdałam sesję, napisałam wstęp teoretyczny do pracy magisterskiej (co prawda promotorka nie była nim zachwycona), starałam się regularnie dodawać wpisy na blogu i fp. Ale w porównaniu do Twoich sukcesów, to słabo mi poszło! Mam nadzieję, że marzec będzie lepszy! 🙂

    1. Nawet takie nasze małe codzienne sprawy, które załatwiamy bądź właśnie zdanie sesji, czy wstęp do pracy magisterskiej, to są właśnie te drobne osiągnięte cele i sukcesy, które później będą efektem ogromnego sukcesu, także super, że są! Ciesz się z nich oraz każdego dnia 😉
      I oczywiście trzymam mooocno kciuki za marzec!
      Pozdrawiam cieplutko ❤️

  2. Efekty sesji fantastyczne! Bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia. Też muszę sobie w końcu zrobić profesjonalną sesję, ale wiecznie nie mam czasu.

    1. Jeżeli jesteś z Warszawy, gorąco polecam sesję u Luizy! 🙂 Szybki kontakt przez FB, podrzucam link: https://www.facebook.com/luizalipinska/
      Całuję! 😘

  3. czytalam zjedz te zabe i uwielbiam! 🙂

  4. Hej fashionhero 😉
    Dzisiejszy post bardzo mnie zaciekawił , przekonałaś mnie do przeczytania książki o której wspominasz we wpisie 🙂
    Mam do Ciebie nieco osobiste pytanie , kilka postów wcześniej napisałaś w komentarzu ,że planujesz tatuaż . Jaki jest twój stosunek do tatuowania ciała? Ogólnie wiadomo,że kościół tego zabrania , ale w naszym społeczeństwie ludzie coraz przychylniej patrzą na wytatuowanych ludzi . Pozdrawiam;)

    1. Witaj Karo,
      Książkę polecam z czystym sumieniem, nie pożałujesz! 😉

      Odpowiadając na Twoje pytanie dotyczące tatuażu uważam, że każdy człowiek jest istotą wolną i każdy ma prawo do własnego decydowania o swoim życiu, podejmowania decyzji oraz ponoszenia konsekwencji własnych wyborów.
      Dotyczy to również wykonania tatuażu na swoim ciele – każdy ma możliwość jego zrobienia i zdecydowania, gdzie go zrobi oraz co to będzie i w tym aspekcie powinien mieć świadomość, że ponosi za to odpowiedzialność. Każdy nasz wybór ciągnie za sobą konsekwencje albo pozytywne, albo negatywne.
      I każdemu mówię to samo – jeżeli uważasz, że podjęcie danej decyzji nie stanie Ci na drodze do świętości, nie skrzywdzi nikogo i ma przejaw dobroci oraz miłości – ZRÓB TO!
      PS. Kościół nie zabrania tatuowania się.

      Pozdrawiam serdecznie! 🙂

  5. alexanderkowo.pl says: Odpowiedz

    Nigdy nie miałam pomadek od Dr Ireny Eris, może się skuszę?

    1. Zachęcam, są niezwykłe 👌😍

  6. Piękna sesja fotograficzna! Taka świeża i żywa 🙂 Aż wiosnę poczułam 🙂 I, cholera, muszę zjeść tę żabę 🙂

    1. Warto zjeść ją w całości! 😀

  7. Jestem zachwycona tą sesją z Luizą! Rewelacja! <3

  8. zaciekawiłaś mnie perełką książkową, czyli pozycją „Zjedz tę żabę”- wpisuję ją od razu na swoją listę książek do przeczytania:)

    1. Polecam z całego serducha ❤️

  9. Też czytam Briana Tracy, świetnie motywuje i otwiera oczy na pewne sprawy. Świetna sesja!

  10. ta żaba mnie zaintrygowała! Muszę kupić 🙂 🙂 🙂

  11. Oooo książkę Briana już kilka razy widziałam więc chętnie ją przeczytam. I myślę o konsultacjach blogowych:) Pozdrowienia!

  12. Świetne rekomendacje i Ty taka piękna 🙂 Dobry post i ładne zdjęcia. Dziękuję 🙂

    1. Dziękuję, Kochana!
      Ściskam mocno! 😘

  13. Świat jest pełen niezwykłych ludzi. Mi czas leci tak szybko, że nie wiem, kiedy minęło pół roku …Sesja _świetny pomysł! Marzy mi się jeszcze przed naszą wyprawą, ale chyba terminu nie wcisnę 🙁 …

  14. Luty tak szybko przeminął, że aż w szoku jestem kiedy to się stało 🙂 Czas leci jak szalony, ale tak jak mówisz warto doceniać każdą chwilę i cieszyć się życiem mimo wszystko… 🙂 Jak jest źle, to warto pamiętać, że prędzej czy później przyjdą lepsze chwile i zawsze warto na nie czekać 🙂

    1. Pięknie napisane! ❤️
      Dokładnie tak powinniśmy podchodzić do życia 🙂
      Pozdrawiam cieplutko!

  15. Ja w tym miesiącu odkryłam lakiery KIKO jestem zachwycona 😉

    1. Będę musiała wypróbować w takim razie! 😉

  16. sesja przepiękna <3

  17. Zjedz tę żabę wygląda jak idealna książka dla mnie :)) Tyle prawdy jest w tym, że to jak sami na siebie patrzymy ma tak duży wpływ na nasze postępowanie. Koniecznie muszę ją przeczytać! 🙂

  18. fantastyczne zdjęcie z sesji! aż bije pozytywną energią

  19. Cześć.
    Wróciłam do Ciebie na chwilę, żeby Ci podziękować.
    Chociaż zarzekałam się, że już do Ciebie nie wpadnę, bo sytuacja sprzed miesięcy pozostawiła w moim sercu niesmak, to i tak co jakiś czas zerkałam co u Ciebie.
    No i stało się, zaraziłaś mnie wczesnym wstawaniem.
    Ja, naczelny śpioch tego świata „zrywający się” z łóżka o 13, już drugi tydzień budzik mam ustawiony na siódmą rano. Przyznam, że wykorzystałam też Wielki Post do tego, żeby mocniej trzymać się swojego postanowienia. I że dzięki Tobie mam teraz czas na dużo więcej.
    Także mimo tego, że nasza znajomość nie zaczęła się najlepiej, bardzo Ci dziękuję, bo wygląda na to, że odmieniłaś moje życie.
    Wszystkiego dobrego!

    1. Dobrze, że jesteś Faceless! 🙂
      Cieszę się, że chociaż w tym małym aspekcie mogłam dołożyć swojej cegiełki i przyczynić się w minimalnym stopniu, do tego, byś dostrzegła korzyści wczesnego wstawania rano i wprowadziła ten cudowny nawyk w życie.
      Dziękuję! I mam nadzieję, że do usłyszenia w kolejnym wpisie:)
      Ślę pozdrowienia!

  20. kosmetyki Dr Ireny Eris uwielbiam ! świetne perełki 🙂

Dodaj komentarz